Radomiak dominował, ale nie znalazł drogi do bramki. Bezbramkowy remis z Zagłębiem
foto: weszlo.com
Radomiak Radom nie zdołał odnieść zwycięstwa w spotkaniu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Zieloni przed własną publicznością bezbramkowo zremisowali z Zagłębiem Lubin. Gospodarze przez większą część spotkania mieli przewagę w posiadaniu piłki i stworzyli więcej sytuacji, ale zabrakło najważniejszego elementu, czyli skutecznego wykończenia. Ostatecznie oba zespoły musiały podzielić się punktami.
Radomiak przejął inicjatywę
Od początku spotkania Radomiak próbował narzucić Zagłębiu swój styl gry. Gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce i szukali miejsca pomiędzy formacjami lub na skrzydłach. Lubinianie byli natomiast nastawieni na bardziej ostrożną grę i próbowali wykorzystywać momenty po odbiorze piłki.
Radomiak miał przewagę również w liczbie oddanych strzałów. W całym spotkaniu gospodarze uderzali na bramkę Zagłębia 16 razy, przy ośmiu próbach gości. Zieloni wykonywali także aż dziewięć rzutów rożnych, podczas gdy Zagłębie miało tylko jeden.
Mimo przewagi podopieczni Tomasza Kaczmarka nie potrafili jednak znaleźć sposobu na pokonanie Zlatana Alomerovicia. Bramkarz Zagłębia miał niewiele pracy, ale gdy trzeba było interweniować, zachowywał koncentrację. Po pierwszych 45 minutach na tablicy wyników nadal widniało 0:0.
Więcej piłki, ale bez konkretów
Po zmianie stron obraz spotkania nie zmienił się diametralnie. Radomiak nadal próbował prowadzić grę, natomiast Zagłębie szukało swoich szans przede wszystkim po szybszych atakach.
Statystyki pokazują przewagę gospodarzy w posiadaniu piłki. Radomiak zakończył mecz z wynikiem 60 procent posiadania, oddał 16 strzałów i miał dziewięć rzutów rożnych. Zagłębie odpowiedziało ośmioma uderzeniami i tylko jednym kornerem. Co ciekawe, mimo mniejszej liczby sytuacji to właśnie goście mieli wyższy współczynnik expected goals, który wyniósł 1,16 przy 0,68 Radomiaka.
To pokazuje, że sama przewaga w posiadaniu piłki nie wystarczyła gospodarzom do stworzenia naprawdę dogodnych sytuacji. Radomiak miał inicjatywę, ale brakowało mu dokładności w ostatniej fazie akcji.
W końcówce spotkania Zagłębie również miało swoją szansę na zdobycie zwycięskiej bramki. Żadna ze stron nie zdołała jednak przechylić szali na swoją korzyść.
Podział punktów w Radomiu
Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0. Dla Radomiaka jest to punkt, który przerywa serię trzech kolejnych porażek, ale jednocześnie pozostawia niedosyt. Gospodarze mieli przewagę w posiadaniu piłki, oddali dwukrotnie więcej strzałów od przeciwnika i wykonywali znacznie więcej rzutów rożnych, lecz nie potrafili przełożyć tego na bramkę.
Zagłębie może natomiast być bardziej zadowolone z rezultatu. Lubinianie wywieźli z Radomia punkt i zachowali czyste konto. Był to również pierwszy w historii bezpośrednich spotkań obu drużyn remis. Wcześniejsze trzynaście meczów zawsze kończyło się zwycięstwem jednej ze stron.
Radomiak Radom 0:0 Zagłębie Lubin
Dyskusja Czytelników (0)